Absurdy koronapaniki mnożą się, jak grzyby po deszczu. Coraz więcej ofiar pandemicznej paniki i świadków przerywa milczenie

Na początku marca tego roku nikt nie przypuszczał, że niemal każdy zakątek świata zamieni się w obozy podzielone na strefy, a służba zdrowia oficjalnie i za pozwoleniem rządów, bezkarnie odmawiać będzie pomocy pacjentom. Ofiar epidemii strachu jest coraz więcej, a absurdy związane z wprowadzonymi restrykcjami nie sposób już komentować.

Dzieci siedzące na podłodze podczas przebierania się w jednym z zabrzańskich budynków basenu, śmierć coraz większej ilości osób nieprzyjętych do szpitala z powodu wprowadzonych procedur, jak oczekiwanie na wynik testu na koronawirusa, były minister zdrowia Łukasz Szumowski, który w ciągu jednej doby pozbył się z organizmu koronawirusa i zmuszanie ludzi do zakrywania twarzy czymkolwiek mimo, że nie ma to najmniejszego sensu w kontekście ochrony przed wirusami, zamrożenie gospodarki mimo, że wedle obrazów z historii pandemii „trup na ulicach nie ściele się gęsto”… Cóż jeszcze nas czeka z rąk resortów?

YT

Ciche ludzkie tragedie wychodzą na jaw

Wiele absurdów związanych z wprowadzeniem w kraju stanu epidemicznego ujrzało już światło dzienne dzięki temu, że świadkowie i ofiary przerwały milczenie. Wstrząsająca informacja o śmierci ciężarnej młodej kobiety szybko obiegła media, podobnie, jak zgony innych pacjentów, którym szpitale odmówiły przyjęcia na oddział. Wielu ludzi ma wciąż utrudniany dostęp do pomocy specjalistów, a w podzielonym społeczeństwie dochodzi do eskalacji wzajemnej agresji.


YouTube/Malines

Do wielu zarządzających placówkami stosujących się do restrykcji nie można mieć pretensji, gdyż w przeciwnym razie grożą im poważne konsekwencje prawne, jednak coraz częściej media donoszą o nieponoszeniu kary przez obywateli za niezasłonięcie twarzy w miejscach wyznaczonych przez resort zdrowia.

Portal „O2” donosi o wyroku Sądu Rejonowego w Kościanie w woj. wielkopolskim, który ogłosił wyrok, mogący być podstawą do przyszłych odwołań od nakładanych mandatów w trakcie obowiązywania w Polsce stanu epidemicznego. Jak podaje portal, sąd uznał skargę mężczyzny, którego ukarano mandatem za to, że podczas jazdy na rowerze nie zasłonił nosa i ust. Jak stwierdził sąd w Kościanie, ograniczenia były „wprowadzone bezprawnie”.

Miejmy nadzieję, że rodzinom ofiar zmarłych pacjentów, których placówki medyczne nie przyjęły na oddział z powodu procedur, zdołają wywalczyć sprawiedliwość, a osoby odpowiedzialne za taki stan rzeczy szybko odpowiedzą za popełnione błędy.


YouTube/wRealu24

O tym pisałam ostatnio: Tajemnicze swędzenie i ukąszenia nie dawały spać małżeństwu. Rano odkryli coś, co budzi obrzydzenie

Nie przegap: UWAGA! Najstarsze kino na świecie znajduje się w Polsce i właśnie potrzebuje pomocy. Jasnowidz Wojciech Glanc apeluje o wsparcie polskiej kultury!

WARTO POMAGAĆ: Artyści apelują – PILNIE POTRZEBNA POMOC. 15 września 2020 roku pojawiła się aktualizacja na „Siepomaga.pl” – stan małej Hani uległ pogorszeniu

4 Comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s