UWAGA! Marcel urodził się w 2020 roku, a już musiał udowodnić lekarzom, jak bardzo chce żyć. Uwierzyli mu, a teraz potrzebne jest wsparcie finansowe w dalszym leczeniu

Ten młodzieniec absolutnie skradł serce redakcji DoSedna.Info. Nie dlatego jednak powstał ten artykuł. Warto przybliżyć wspaniałym Darczyńcom historię, która pokazuje, że nawet tak maleńkie istotki potrafią udowodnić całemu światu, jak ogromną mają w sobie wolę życia!

Opis na Pomagam.pl po prostu wzrusza do łez. Historia nierównej walki Marcela z HLHS jest symbolem wielu podobnych historii. Czym jest „mroczny pasażer” dzielnego Marcela?

Zespół niedorozwoju lewego serca (HLHS)

Jest rzadką wadą wrodzoną serca dziecka. Lewa strona serca nie rośnie tak, jak powinna, przez co jest mniejsza i słabsza niż normalnie. Lewa strona serca ma wypompowywać krew do organizmu. Ale serce dziecka z HLHS nie może wykonać tej pracy. To sprawia, że ​​dziecko jest bardzo chore. Bez leków i serii trzech operacji w celu odbudowy serca, dzieci z HLHS nie przeżyją. Lewa strona serca nie może zostać naprawiona, więc celem operacji jest odbudowa części serca i „przekierowanie” przepływu krwi do i z ciała. Wkrótce po urodzeniu dziecko chore na HLHS wymaga całodobowej opieki szpitalnej przez pierwsze tygodnie lub miesiące życia. I tutaj powstał problem, przez który rodzice Marcelka postanowili stworzyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl

Wstrząsające fakty, które skłoniły rodziców do walki o synka są takie, że choć lekarze doradzali, by pozwolić dziecku odejść, rodzice wierzyli w synka tak mocno, że gdy otworzył oczka i udowodnił lekarzom, że się pomylili, natychmiast przystąpiono do działania. Ta historia ma jednak swój ciąg dalszy!

Nasz Syn Marcel urodził się  30 lipca 2020 roku w Warszawie, w szpitalu na Żwirki Wigury o godzinie 14:39 z wagą 3200 g oraz 46 cm długości. Marcelek urodził się z krytyczną wadą serca – HLHS (niedorozwój lewej komory serca). Od razu po urodzeniu diagnoza wady serca została potwierdzona i trafił na Oddział Intensywnej Terapii (OIOM) pod respiratorem. Cały czas śpi, jest na leku przeciwbólowym, serce nam pęka jak widzimy cierpiącego synka…

Pomagam.pl

Po paru dniach stan Marcelka uległ pogorszeniu , lekarze proponują odłączyć  syna od aparatury podtrzymującego życie… nie zgadzamy się na to! Widzimy jak Marcel chce żyć, walczy…

Dostaje najsilniejszą dawkę leku przeciwbólowego, jest niewydolny oddechowo, oddycha za niego aparatura… Obecnie czekamy na konsylium, gdzie mają zebrać się wszyscy lekarze i powiedzą nam co dalej chcą z Marcelkiem zrobić…

AKTUALIZACJA Z DNIA 14 WRZEŚNIA 2020 ROKU:

Kochani, lekarze zebrali się na konsylium i zdecydowali, że będą chcieli ratować Marcelka, dla nas wszystkich to była ulga…
Widzimy jak on dzielnie walczy o każdy dzień…

9 sierpnia Marcel jako 10 dniowy noworodek przeszedł pierwszy z trzech etapów operacji, stan Marcelka po operacji drastycznie się pogorszył, każda minuta była pod znakiem zapytania, na szczęście nasz bohater pokazał że naprawdę chce ŻYĆ !! Obecnie Marcel leży na OIOMie, samodzielnie oddycha, otwiera oczka 🙂 Jego mięśnie lepiej pracują, chętnie pije mleczko (nie ma wymiotów).
Jego stan jest stabilny.
Na dniach lekarze mają podjąć decyzję o przeniesieniu Synka na oddział kardiochirurgii. (…)

Nie można przejść obojętnie obok tak silnego wojownika, który kto wie – może w przyszłości okaże się najlepszym na świecie kierowcą autobusu i swym refleksem uratuje mnóstwo istnień? A może okaże się niezrównanym pilotem, albo najlepszym mężem i tatusiem? Nie możemy przegapić takich możliwości!

Wpłacajcie cenne pieniążki, udostępniajcie ten artykuł i pamiętajcie, że dobro jest jak bumerang!

 

O tym pisałam ostatnio: PILNE! Ma tylko 10 lat, a jego dzieciństwo to gastrostomia i igły. Pomóżmy rodzicom Kamilka zebrać środki na defiblyrator AED, który może się przydać w każdej chwili!

Zerknij: Historia Grześka pokazuje, jak w jednej chwili może zmienić się całe życie. Dzisiaj mężczyzna potrzebuje pomocy. Rehabilitacja i adaptacja otoczenia pod jego potrzeby kosztują fortunę

 

3 Comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s