Strata dziecka – jak radzić sobie z traumą

 Nikt nie jest gotowy na tę wiadomość. Nikt, kto czeka, przygotowuje się do pojawienia się dziecka nie szykuje się jednocześnie na to, by zaraz je pożegnać, albo stracić w wyniku choroby, czy wypadku. Żaden z kochających rodziców nie jest gotowy na pochowanie własnego dziecka…

Co, jeśli przyjdzie nam to zrobić? Niezależnie, czy zdążyliśmy już poznać swoje dziecko, czy odeszło będąc maleństwem wielkości smartfona, ból jest niewyobrażalny dla obojga rodziców…

Daj sobie czas na żałobę

Uciekanie od niej niewiele pomoże. Ona po prostu musi przez Ciebie przepłynąć, niezależnie od tego, czy jesteś mamą, czy tatą. Mówi się, że mężczyźni nie przeżywają tak bardzo straty dziecka, jak kobiety, jednak nie można umniejszać ich cierpieniu dlatego, że nie nosili maleństwa pod swoim sercem. Pomoc i wsparcie potrzebne jest w takich chwilach obojgu rodzicom, a ich żałoba ma prawo być indywidualna, ma prawo trwać tyle, ile potrzeba.

Nic nie musisz…

Nie musisz znajdować ukojenia w słowach próbujących Cię pocieszyć ludzi, że „jeszcze będziesz mieć dzieci”, albo że „kiedyś kobiety traciły dzieci i radziły sobie bez psychologów”. Nie musisz także wziąć się w garść, jak to można usłyszeć w wielu innych sytuacjach. Niezależnie od tego, czy jesteś mamą, czy tatą, masz prawo po śmierci swojego dziecka być osobą słabą, pogrążoną w żałobie i masz prawo płakać.

Ludzie często nie wiedzą, jak się zachować wobec osieroconych rodziców. Nie wiedzą, co powiedzieć, czują wielki dyskomfort w ich obecności, bo mają poczucie, że powinni także się smucić, uważać na poruszane przy nich tematy i emanować powagą.

Jedyną rzeczą, jaką wówczas trzeba by zrobić, to zrozumieć nasze otoczenie, któremu często jest ciężko dobrać słowa, by nas pocieszyć. Stąd też mogą się brać tak niefortunne „słowa otuchy”.

Nie duś tego w sobie

Zauważ, że gdy dużo i często o czymś mówisz, temat ten w pewien sposób oswajasz, staje się on mniejszym źródłem emocji, a także omówiony na różne sposoby pomaga wyciągnąć nieznane nam wcześniej wnioski.

Jeśli tylko czujesz gotowość, aby rozmawiać o tym, odważnie odpowiadaj na pytania ludzi, którzy chcą Ci je zadać, Dziel się tym z innymi osieroconymi rodzicami, napisz o tym wiersz, zaśpiewaj piosenkę, dołącz do tematycznej grupy wsparcia…

YouTube/Agata Bojczuk

Przekuj swój ból w moc pomagania innym w takiej sytuacji. Wywal to z siebie tańcem, obrazem, śpiewem, czy wideoblogiem, jeśli poczujesz taką potrzebę. Musisz jednak pamiętać, by się w tym nie zatracić, bo świat nie poczeka, nadal będzie trwał, a Ziemia nie zatrzyma się ani na chwilkę.

Nie możesz popaść w skrajności, bo ucieczka w pracę też na dłuższą metę nie uchroni Cię przed kumulującymi się w Tobie emocjami. Im bardziej będziesz się przed nimi bronić, bym boleśniejszy będzie ich przepływ przez Ciebie. I pamiętaj – to, że ktoś inny „pozbierał się szybciej/później” niż Ty nie oznacza, że czyjaś, czy Twoja żałoba jest lepsza, czy gorsza – jest po prostu inna, bo osobista…

Dajcie dziecku tożsamość

YouTube

Dla ukochanego/ukochanej po prostu bądź, milcz razem, płacz razem, po prostu bądźcie razem i razem pamiętajcie o swoim Aniołku… Gdy był zbyt maleńki, by poznać jego płeć, nadajcie ją wspólnie wraz z imieniem. Tożsamość jest bowiem ważna, by lepiej pamiętać i móc o nim rozmawiać swobodniej. Nadanie dziecku tożsamości pomaga także w pochówku, jeśli oboje tego pragniecie.

YT

Nie pozwólcie na to, by Wasza rozpacz Was rozdzieliła. To nie jest Wasza wina…

O tym pisałam ostatnio: PORAŻAJĄCA WIZJA ALOISA IRLMAIERA O TRZECH DNIACH CIEMNOŚCI. JEGO WIZJE SĄ NIEPOKOJĄCO TRAFNE

Nie przegap: CZTERY ISTOTNE KOMPETENCJE POTRZEBNE DO OWOCNEGO SAMOROZWOJU. CZYM JEST DZISIAJ ZASADA „4K”

 

2 Comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s