„Bajeczka o lataniu” – dla rodziców i dzieci ku przestrodze [Audio]

Żyjemy w ciągłym biegu starając się zapewnić dzieciom godne warunki do rozwoju, edukacji i pragniemy, aby niczego im nie zabrakło. Gdy zbyt mocno wpadamy w wir zajęć, umknąć nam może ciche wołanie naszych dzieci o uwagę i chwilkę rozmowy… Czasem może się to bardzo źle skończyć…

Autorska bajeczka skierowana jest głównie do dorosłych, choć i dzieci mogą wyciągnąć z niej odpowiedni morał…

Bajeczka o lataniu

W niedużej wiosce, o nazwie Kruszynka,

Żyła sobie mała, radosna dziewczynka.

Lubiła  ciągle bajeczki oglądać,

By potem ich treść z życiem poplątać.

Na imię tej małej dziewczynce było Ania…

…Ania ciągle śniła o sztuce latania…

Chciała móc polecieć wysoko do nieba,

Nic innego do szczęścia nie było jej trzeba.

Miała kolorową, bujną wyobraźnię,

Co niedostrzegalne widziała wyraźnie.

Ciągle tworzyła w swej głowie obrazy,

Dusza szybowała w chmurach wiele razy…

Rodzice Ani bardzo ją kochali,

Nie mieli dla niej czasu, dużo pracowali.

Nie rozmawiali z córeczką zbyt wiele,

Więc wsłuchiwała się Ania w cudne ptasie trele…

Oglądała na szybie mroźne wzory zimą,

Swymi wrażeniami dzieliła się z rodziną.

Jednak nikt jej nie słuchał, każdy był zajęty,

„O czym tak trajkocze ten dzieciak przeklęty?!”

Nikt nie wytłumaczył tej istotce małej,

Nie wyjawił nigdy o bajkach prawdy całej…

Ania zobaczyła pewnego razu w bajce

Niebieskie kaczątko i kota w kufajce.

Kaczątko nie umiało latać jak  mamusia,

Więc parasol wzięła radośnie kaczusia.

Kot w kufajce krzyknął: „Wniosę Cię mały na daszek wysoki,

Ty rozłóż parasol i potrenuj skoki!

Skocz odważnie ptaszku raz, drugi, trzeci,

aż z parasolem jak listek polecisz!”

Kaczątko zrobiło jak kotek powiedział,

Po kilku ciężkich próbach ptaszek poleciał.

Był szczęśliwy, wolny, z dumy puszył piórka,

Mógł być tak wysoko, gdzie mięciutka chmurka.

Ania pomyślała, że jest to możliwe…

Kaczątko nie spadło, jest bardzo szczęśliwe!

Skoczyła z dachu szopki, parasol w rączynie,

Mama w kuchni, tato w pracy, życie cicho płynie…

Gdy ktoś ją znalazł Aniołkiem już była,

Rozmarzoną duszę chmurka otuliła…

Rozmawiajcie z dziećmi, mówcie im  o Świecie,

Bądźcie ciągle blisko, dopóki żyjecie.

Nie hodujcie dzieci, otoczcie opieką,

Zalejcie uczuciem i miłości rzeką…

autor: Agata Bojczuk

O tym pisałam ostatnio: „ROZSYPANE POMARAŃCZE” – EDUKACYJNA BAJECZKA O TYM, ŻE „NIE KAŻDY DOROSŁY PRAWDĘ CI POWIE” [AUDIO]

Zerknij tutaj: Media obiegła tragiczna wiadomość. Rośnie liczba samobójstw wśród nastolatków

One Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s