W sobotę 25 września 2021 roku Górny Śląsk zadrżał w posadach głosami ludzi walczących o zjednoczenie narodu polskiego, który poddany został podziałowi, oraz procesowi, który opisałam TUTAJ. Nie jest tajemnicą, że od samego początku „akcji pandemicznej” wprowadzane są przez rząd krok po kroku, sukcesywnie i bezlitośnie zmiany mające na celu odebranie obywatelom zdolności do samodzielnego myślenia, wyciągania własnych wniosków, samostanowienia o zdrowiu i bezpieczeństwie, oraz wszelkiej własności, aby ostatecznie i niezauważenie doprowadzić do zniewolenia…

Politycy na całym świecie zaczęli realizować dawno już ułożony plan, którego geniusz polega na zastosowaniu małych, niezauważalnych kroczków, sukcesywnym wprowadzaniu pewnych prawd o świecie, które powtarzane miliony razy wryły się w podświadomość wielu pokoleń jako fakt. Czy kiedykolwiek przyszło Ci do głowy pytanie, od kiedy obowiązują paszporty przy przekraczaniu granic i po co zostały pierwotnie wprowadzone? Dlaczego nie zniknęły, gdy przestały być „potrzebne”? Gdy przyszłam na świat, wychowywana byłam w przeświadczeniu, że paszporty przecież były od zawsze, że konieczność posiadania tego dokumentu jest oczywista i bezdyskusyjna… Dlaczego?

Umysły od lat zaszczepiane koncepcjami i wymuszoną narracją przestają zadawać pytania

Kto pamięta narrację na temat wyższości margaryny nad masłem? Nie była ona oparta na naukowych badaniach, osobistych doświadczeniach, czy trosce o zdrowie społeczeństwa, a o ówczesną sytuację panującą w kraju. Dopiero po latach okazało się, jak źle na nasze zdrowie wpływa margaryna. Czy ktoś poddał tę sytuację przemyśleniu? Gdy przyjrzymy się procesowi naszego istnienia od narodzin, aż do śmierci zdamy sobie sprawę z faktu, że został nam ułożony plan, zanim przyszliśmy na świat.

Gdy tylko się rodzimy, wprowadzane są nam do organizmu zaplanowane z góry preparaty, których podania nie mogą zabronić rodzice. Od tego momentu podążamy według ustalonego przez kogoś harmonogramu. Po osiągnięciu pewnego wieku zmuszeni jesteśmy do podjęcia edukacji instytucjonalnej, podczas której wkładane są nam do głowy informacje, przekonania i twierdzenia zgodne z aktualnie panującą narracją, potrzebą w kraju i aktualnym ustrojem. To, co otacza nas w domu i w placówkach oświatowych kształtuje nasze myślenie i postrzeganie siebie i świata. Ten mechanizm tworzenia z ludzi „obywateli idealnych” od lat sprawdza się i wciąż działa, czego przykłady widzimy obecnie na każdym kroku…

Sparaliżowani strachem

Pozwoliliśmy się pozamykać, odizolować od bliskich i przyjaciół, znaleźliśmy wytłumaczenie na nadmierne zgony ludzi, którzy w innych okolicznościach najprawdopodobniej żyli by nadal, współczuliśmy zapracowanym przez trudną sytuację politykom. Jednak politycy są także tylko ludźmi, zaczęli popełniać błędy, które spotęgowały czujność tych obywateli, którym intuicja podpowiadała zupełnie coś innego, niż wszelkie opiniotwórcze media, które w dziwny sposób przestały się wzajemnie zwalczać i krytykować, wchodząc w pandemiczną narrację.

Obecnie znajdujemy się w sytuacji, w której zagoniony pod ścianę ranny wilk zaczyna szczerzyć zęby i kłapać nimi, a doprowadzony do ostateczności, bez możliwości ucieczki i pozbawiony wyboru w końcu zaatakuje. Polska stała się właśnie takim wilkiem, który wiedziony instynktem pragnie wolności, a jednocześnie naraża się na rany próbując przetrwać. Omamieni strachem, obwinieni przez rząd o pogarszającą się sytuację, daliśmy włożyć sobie w umysły informację, że politycy i ich decyzje są jedynym ratunkiem przed śmiercią na covid-19. Na szczęście przebudzone z tego letargu jednostki otrzeźwiły zamroczony strachem umysł wilka. Rany poniesione z rąk tych, którzy obiecali troskę i wolność, odezwały się bólem tak dotkliwym, że wilk zebrał w sobie resztki sił…

Czy Polska jednoczy się na naszych oczach?

źródło:Facebook/Czujny

Od dawna już działają w Polsce oddolne ruchy stowarzyszeń wolnościowych, niezależne media w pocie czoła przekazują nam informacje skrzętnie ukrywane, wyśmiewane i zniekształcane przez media opłacone przez rząd. Wielu odważnych Polek i Polaków naraziło się na utratę pracy, ostracyzm i wyśmianie mówiąc prawdę opartą na doświadczeniu, naukowych badaniach i logicznym myśleniu. Ci odważni ludzie dali myślącym krytycznie obywatelom wybór między dwiema odmiennymi narracjami, wielu uratowali zdrowie i życie ukazując fakty dotyczące „rekomendowanych” przez rząd preparatów. Dzisiaj także wielu mieszkańców Górnego Śląska może pozazdrościć tym, którzy znajdują się pod skrzydłami prezydenta Siemianowic Śląskich, który w sobotę 25 września bieżącego roku wygłosił poruszające przemówienie do obecnych na marszu wolnościowym obywateli. Tego dnia powstał ogólnopolski ruch społeczny „Polska Jest Jedna”.

Prezydent Rafał Piech zaapelował do Polek i Polaków o zjednoczenie, aby skuteczniej przeciwstawić się podziałom generowanym segregacją sanitarną, której dopuszczają się różne instytucje i ich pracownicy – (…) Dzisiaj jest czas, kiedy każdy z nas musi wstać z fotela. To jest ten moment, za pół roku będzie już za późno. Nie będziemy mówili o wolnej Polsce, nie będziemy mówić o wolnym świecie. Dzisiaj musimy się zmobilizować siłą milionów Polaków i powiedzieć segregacji sanitarnej nie. (…) Do niedawna wszyscy byliśmy rozbici i podzieleni. Dzisiaj nadszedł czas, abyśmy wszyscy połączyli siły i zaczęli działać ponad podziałami. Dlatego, że Polska jest jedna!

Tego dnia w Siemianowicach Śląskich pojawiło się wielu bohaterów z różnych dziedzin zawodowych, którzy mimo naciskom, cenzurze, oskarżeniom o faszyzm i działanie antyspołeczne, nie przestają działać na rzecz prawdy, wolności i w obronie praw człowieka. Na mediach społecznościowych pojawiło się sporo informacji na temat powstania ogólnopolskiego ruchu społecznego „Polska Jest Jedna”, a zapis transmisji na żywo opublikował między innymi prowadzący kanał na YouTube #ToSieSamoKomentuje Grzegorz Płaczek z gminy Kobiór, który po mistrzowsku ujawnia informacje oparte wyłącznie na zebranych przez siebie danych.

Pamiętajmy, że Polska Jest Jedna i biało-czerwone serca nigdy nie powinny ulec podziałom, gdyż podzielonym, skłóconym i osłabionym strachem narodem manipuluje się najłatwiej!

Przeczytaj także:

Znany naukowiec ostrzega ludzi. „To przejmie kontrolę nad waszym życiem”
Certyfikaty i paszporty COVID od 1 lipca. Parlament Europejski poparł projekt unijny. Co to znaczy dla Polaków?

Psychologia zniewolenia, która działa do dzisiaj – „korzyści wystarczy obiecać i wcale nie trzeba nic dawać”