Chociaż całej prawdy nie dowiemy się nigdy, gdyż jest ona zbyt straszna, byśmy mogli ją udźwignąć, warto zwrócić uwagę na małe detale, które mówią o współczesnych autorytetach więcej, niż wykładowcy na uniwersytetach.

Bożena Dykiel ostro o pandemicznym planie

Z racji tego, że materiał usunięto z przestrzeni publicznej, informacje można jedynie zaczerpnąć z mainstreamowych mediów, oraz komentarzy, jakie pojawiły się pod instagramowym postem na fanpagu programu „Dzień Dobry TVN”. 23 października bieżącego roku Bożena Dykiel gościła w sobotnim wydaniu programu śniadaniowego „Dzień Dobry TVN”, gdzie opowiedziała o swojej decyzji o wzięciu udziału w kampanii „Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję”.

Aktorka stwierdziła, że depresja jest niebezpieczną chorobą, niczym cichy zabójca, który pojawia się niespodziewanie i wywołuje w ludziach samotne cierpienie – Pomyślałam sobie, że depresja jest cichym zabójcą. Pojawia się nie wiadomo skąd i jak, a ludzie cierpią na nią w samotności. Super, jeśli mają kogoś, kto może o nich zadbać, ale często są to osoby, które nie mają z kim się pokłócić, wypić kielicha, czy usiąść do niedzielnego obiadu.

Opowiadając o tym, jak zapobiegać depresji, aktorka zeszła na temat skutków pandemicznych decyzji prawdziwych autorów pandemicznej narracji i rządowych decyzji o lockdownach, dystansie społecznym, zastraszeniu społeczeństwa i faktycznej ilości zgonów na covid, porównując statystyki ze zgonami na grypę zapewniając, że sama sobie poczytała informacje z innych źródeł i widziała zupełnie inne liczby – Ja bym to określiła tak: ostatnie dwa lata to jest walka świata z ludźmi – z bogaczami, którzy chcą nami rządzić. Takie jest moje przeświadczenie, bo jeżeli nas się zastrasza i jeżeli ciągle nas się lockdownuje, prawda, i nie pozwala się spotykać… Grypa szalała przez tyle lat i mnóstwo ludzi umierało, nawet więcej niż w tej pandemii. A ta pandemia dla nas jest jakimś obozem.

Agnieszka Woźniak-Starak przerywa aktorce wypowiedź

Agnieszka Woźniak-Starak próbowała stanowczym tonem przekonać Bożenę Dykiel o zastraszającej ilości zgonów z powodu covid, a gdy artystka stanowczo zaprzeczyła słowom prowadzącej, ta w pewnym momencie przerwała aktorce wypowiedź, nie słuchając napominania współprowadzącej, Ewy Drzyzgi. Zapowiedziała serwis informacyjny, by widzowie „nie stracili kontaktu z rzeczywistością”.

 


źródło: YouTube/OKSINCIUK

 

Można by się domyślać, że dziennikarka usłyszała w słuchawce polecenie przerwania Bożenie Dykiel niepożądanej narracji, jednak reakcja Ewy Drzyzgi może nieco w tym pomyśle zasiać ziarnko niepewności.

Nagranie niestety nie uchowało się w sieci, jednak sprytni widzowie uwiecznili wypowiedź Bożeny Dykiel i usiłowanie Agnieszki Woźniak-Starak przekonania o strasznych covidowych statystykach.

źródło: TVN

Co o tym sądzicie?

Posłuchaj tego: PEDAGOGICZNIE. AUTORSKA WYCISZAJĄCA BAJECZKA, PO KTÓREJ SAMI POCZUJECIE WEWNĘTRZNY SPOKÓJ [AUDIO]

Nie przegap:  „BAJECZKA O LATANIU” – DLA RODZICÓW I DZIECI KU PRZESTRODZE [AUDIO]

Zerknij też tutaj: „ROZSYPANE POMARAŃCZE” – EDUKACYJNA BAJECZKA O TYM, ŻE „NIE KAŻDY DOROSŁY PRAWDĘ CI POWIE” [AUDIO]

Warto przeczytać: LISTY OD CZYTELNIKÓW. „MOJA DOROSŁA CÓRKA PRZESTAŁA MNIE ODWIEDZAĆ. MÓWI, ŻE JEST ZAJĘTA, ALE JA CZUJĘ, ŻE STAŁO SIĘ COŚ ZŁEGO”