Armia powołuje mężczyzn i rekwiruje samochody? Społeczeństwo jest wstrząśnięte

Armia powołuje mężczyzn i rekwiruje samochody? Społeczeństwo jest wstrząśnięte

5 lutego 2022 0 przez Agata Bojczuk

Mainstreamowe media podają, że pierwsi rezerwiści otrzymali już z WKU swoje przydziały mobilizacyjne. Karta mobilizacyjno-organizacyjna dociera w liście, który przynoszony jest przez listonosza.

Nieodebranie takiego listu lub miganie się od stawienia w jednostce w przypadku wezwania grozi poważnymi konsekwencjami, czego przykładem jest pan Cyryl, który w 2021 roku udzielił wywiadu Krzysztofowi Woźniakowi z youtubowych „Wideoprezentacji”…

Czy do „woja” może pójść teraz każdy mężczyzna? Armia zaprzecza, że wezwania związane są z konfliktem na linii Rosja – Ukraina

źróło: YouTube/wideoprezentacje

Natomiast znany bloger i analizator finansowy i ekonomiczny Krzysztof Woźniak z kanału „Wideoprezentacje” przekazuje, że otrzymał wiele zapytań od widzów przerażonych otrzymaną informacją o przydziale mobilizacyjnym pomimo tego, że nigdy nie byli związani z wojskiem. Jak opisał specjalista, napisał do niego na przykład 50-letni widz z pytaniem, co ma teraz zrobić, bo ma 50 lat i nie nadaje się do ćwiczeń wojskowych.

Pan Cyryl nie migał się od zgłoszenia w jednostce celem odbycia służby wojskowej. Zanim wyjechał z Polski do Niemiec, zgłosił w odpowiednim urzędzie zmianę adresu zamieszkania, uzupełniając jenocześnie wszelkie dane potrzebne do ewentualnego kontaktu w razie wezwania. Niestety jego rozmówca raczej nie dopełnił obowiązków aktualizacji danych pana Cyryla, więc gdy mężczyzna przebywał w Niemczech, na jego poprzedni, polski adres przychodziły wezwania. W końcu dodzwoniono się do niego na niemiecki numer telefonu z informacją, że jest poszukiwany i wszczęto wobec niego postępowanie karne.

Z opublikowanego 3 lutego 2022 roku filmu wynika, że takie wezwanie do odbycia służby wojskowej może teraz dostać każdy, a armia nie weryfikuje tego, czy wzywany nadaje się fizycznie, czy psychicznie na przykład do tego, aby dostać do ręki broń palną.


YouTube/wideoprezentacje

Krzysztof Woźniak opowiadał również o przejmowaniu przez wojsko samochodów – głównie terenowych, najlepiej typu SUV z napędem na cztery koła. Armia nie weryfikuje informacji na temat aktualnej sytuacji właściciela „powołanego” pojazdu, żądając odstawienia go w wyznaczonym terminie i żądanej jednostce. Nikogo wówczas nie obchodzi, czy posiadacz samochodu go potrzebuje, czy w ogóle jest w stanie dostosować się do żądań armii.

YouTube/wideoprezentacje

O tym pisałam ostatnimi czasy:

Lek na serce w szczepionce Pfizer-BioNTech COVID-19 dla dzieci. Jej rola w preparacie daje do myślenia

Grzegorz Płaczek ostro o oficjalnych statystykach podawanych w mediach. Czy Resort zdrowia manipuluje danymi