Listy od czytelników. „Wszystko wybrali sami, a ja nie miałam nic do powiedzenia. Teraz domagają się dozgonnej wdzięczności”

Na naszą skrzynkę mailową dotarło ostatnio sporo listów od Was, Postaram się po kolei rozprawić z problemami w nich opisanymi. Na pierwszy ogień pójdzie problem czytelniczki Anety z Wrocławia, od której mąż i jego rodzice wymagają dozgonnej wdzięczności za urządzenie mieszkania, w którym zamieszkała z mężem po ślubie. "Szanowna pani Redaktor Piszę, bo nie potrafię... Czytaj dalej →

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑